Najlepsze, co możesz dla siebie zrobić na TEN CZAS
- to POKOCHAĆ SIEBIE - z całych sił pokochaj samego siebie,
wówczas wszystkie złe okoliczności, będą omijać Cię niczym ptaki w locie.

  

Uświadom sobie również to, że kiedy stajesz przed tak zwanymi ciemnymi stronami, lub częściami swojego cienia, tworzysz możliwość uwolnienia wszystkiego, co się z tym wiąże.
Sprowadza się to do pierwszej i ostatniej zasady: MYŚL STWARZA !
Niezależnie w jakiej sytuacji się znajdujesz, znalazłeś się w niej siłą swoich myśli.
Nie jesteś tym, kim myślisz, że jesteś
- lecz tym, kim się stajesz, gdy myślisz, kim jesteś.
 
Prawdziwy przyjaciel
Prawdziwy przyjaciel to nie ten, który odwala za ciebie całą robotę, lecz ten który uświadomi ci, że wszystko masz zrobić sam
 
Jeśli nie potrafisz kochać siebie, nie możesz pokochać drugiego.

Jeśli nie potrafisz kochać siebie, nie możesz pokochać drugiego.

Wielu popełnia błąd, gdyż dąży do pokochania siebie przez miłość do drugiego..

Oczywiście nie zdają sobie z tego sprawy. Nie jest to świadome działanie. Odbywa się w ukrytych pokładach umysłu, które nazywacie podświadomością. Myślą sobie tak:

 

Jesli tylko będę kochał innych, oni pokochają mnie. Wówczas będę kochany i będę mogł pokochać sam siebie.


Druga strona medalu wygląda tak, że mnóstwo ludzi siebie nienawidzi, ponieważ mają wrażenie, że nikt ich nie kocha.

To urojenie, ponieważ w rzeczywistości inni ich kochają, ale prawda nie ma znaczenia.

Choćby nie wiem ilu ludzi deklarowało im swą miłość, i tak będzie za mało.

Zobacz całość >>
 
Jak zmierzyć barometrem wysokość budynku?
Sir Ernest Rutherford, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki i przewodniczący Royal Academy, opowiedział kiedyś następującą historię:

Pewnego dnia zatelefonował do mnie pewien kolega. Właśnie miał oblać jednego ze swoich studentów za błędną odpowiedź na pytanie z fizyki, lecz tamten upierał się, że powinien dostać maksymalną ilość punktów. Obydwaj zgodzili się, aby tę kwestię rozstrzygnął niezależny sędzia i wybrano do tego celu mnie.

Czytam więc pytanie egzaminacyjne: „Wykaż, w jaki sposób można określić wysokość budynku za pomocą barometru.”


Student odpowiedział: „Bierzemy barometr na szczyt budynku, przywiązujemy barometr do liny, opuszczamy go na ulicę, zwijamy z powrotem i mierzymy długość wykorzystanej liny. Jej długość odpowiada wysokości budynku.”

Faktycznie, jego żądanie dotyczące maksymalnej ilości punktów było w pełni uzasadnione, gdyż jego odpowiedź była jak najbardziej prawidłowa! Z drugiej strony, oznaczałoby to przyznanie mu najwyższej oceny z fizyki, podczas gdy jego odpowiedź nie potwierdzała takiej wiedzy. Zasugerowałem, aby spróbował jeszcze raz. Dałem mu sześć minut na zastanowienie się, ale zastrzegłem, że odpowiedź powinna zawierać jakiś element wiedzy z fizyki.

Po pięciu minutach zauważyłem, że nie napisał nic. Zapytałem więc, czy chce się poddać, ale odpowiedział, że zna wiele rozwiązań i zastanawia się nad najlepszym. Przeprosiłem go zatem i kazałem kontynuować. Po kolejnej minucie odpowiedź była gotowa:

„Bierzemy barometr na szczyt budynku i wychylamy się poza krawędź dachu. Upuszczamy barometr na ziemię, mierząc czas jego lotu stoperem. Następnie za pomocą wzoru x=0.5*a*t^2 obliczamy wysokość budynku.”

W tym momencie zapytałem mojego kolegę, czy chce się poddać. Pokiwał głową na tak i przyznał studentowi niemal najwyższą ocenę.


Zobacz całość >>
 
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 nast. » koniec »»

Przeszłości już nie ma, Przyszłości jeszcze nie ma - ISTNIEJE TYLKO TERAZ

Nowości z naszego serwisu prosto na Twoją skrzynkę e-mail :)
Zaprenumeruj nasz biuletyn !